wtorek, 10 listopada 2015

Od Axela do Vanessy c.d

W tym momencie zrobiło mi się ciepło na sercu, niby to nie wiele, ale jednak...

- Zmęczona już jestem. - ziewnęła.
Rozejrzałem się dookoła, wokół nas tylko pole i nic więcej, nie będziemy tu spać bo to przecież nie jest za bezpieczne. Wziąłem suczkę na grzbiet, czułem na sobie jej wzrok.
- No co? Nie ma tu gdzie się przespać, odpoczniesz sobie trochę.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz